-Nie wiem nudzi mi się – odparłam zraniona że go nie zaskoczyłam
Położyłam się obok niego. Chce mi się biegać. Bawić. Zamknęłam oczy przypominając sobie jak kichał.
- Z czego się tak cieszysz? - mruczy znudzony
- Z tego jak kichałeś. Powinnam cie przeprosić ale nie mogę to było
zbyt śmieszne – śmieje cię i przewróciłam łapami przebierając
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz