Kolejny film skończony. Czyli mam spokój mniej więcej na miesiąc.
Wyszłam ze studia, gdzie udzielałam przed chwilą wywiadu. Biegłam na
butach na dosyć wysokich obsasach do domu. Chciałam wyjść tylnym
wyjściem domu niezauważona przez moich paparazzi. Wbiegłam do domu.
Zamknęłam dokładnie wszystkie drzwi i okna. Zmieniłam się w wilka w
łazience.
-Wreszcie cztery łapy- powiedziałam sama do siebie. Wyszłam z łazienki
udając przytulnegopieska w razie, gdyby ktoś patrzył przez okno.
Usłyszałam pukanie do drzwi. Wbiegłam po schodach na wyrzsze piętro.
Otworzyłam łapą okno i wyskoczyłam. Na ziemi lekko się zachwiałam, ale
szybko ruszyłam w stronę lasu. Biegłam dosyć długo, ale nagle wpadłam na
wilkołaka. Czułam dokładnie od niego zapach właśnie wilkołaka. Miał
białą sierść, ale w porównaniu do mojej sierści białej jak świerzy
śnieg, wilk wydawał się brudny.
-Przepraszam- powiedziałam- Jestem Nessie- przedstawiłam się.
<Rydian?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz