- mówiłem na każdą moc da sie coś zaradzic - gdy wypowiedziałem te słowa mój uśiech znikł...
- co jest ?-zpaytała
- ehh nic...
- no powiedz- odparła
- na jedna moc nie da sie zaradzić ?
- na jaką?-zapytała
- na taką by mieć kontrole podczas pełni.... ehh mój brat zabił juz tylu ludzi - odparłem - ehh....
Nessie?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz