Wstalam po chwili
- no okej ale miusze isc się przebrac - powiedzialam
- no okej - odparl
- to moze za 20 w kawiarni ?
- ok - powiedzial
Ja zaczelam isc do siebie. Po chwili bylam na miejscu. Umyslam twarz i
wzielam prysznic. Ubralam się w czyste ciuchy. Wyszlam z domu i
kierowalam się do kawiarni. Gdy doszlam on już czekajl. Ja podeszlam
- hej - odparlam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz