Spojrzałem na wilczyce a raczej wilkołaczke . Ale niestety nie usłysząłme jej pytania .
- halo ziemia do nieznajomego - odezwała sie i pomachała mi łapą przed twarzą
- tak tak ?-zpaytałęm po chwili gdy otrząsnąłem sie
- jak się nazywasz ? -zapytała
- Rydian - odparłem
- czemu się tak zagapiłeś ? -zpaytała zaciekawiona
- bo jak na razie byłem jedynym śnieżnobiałym wilkołakiem - odparłem
Spojrzała na moje futro .
- śnieżno biały..... ?
- tak - odpałem i spojrzałem na swoje futro - a to przez wilczy kross
- wilczy kross ? - przekręciła głowe pytajaco
- a że scigasz sie po błocie zawsze z bratem się ścigamy - odparłem
Nessie?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz