- ym tak - powiedzialam
Pierwsza weszlam do srodka a on za mna wskazal mi stolik. I poszlam tam usiasc on usiadl przed de mna.
Zamowilam cherbate a on kawe. Po chwili kelnerka przyniosla.
- bedziesz się z tad przeprowadzac - zapytal
- jeśli nikogo nie zaatakuje to zostane - odpowiedzialam
Wzielam lyk cherbaty.
Rydan?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz