Ja też wróciłem do siebie do domu i przebrałem sie w inne ciuchy :
Po czym wyszedłem pod kawiarnie.Oparłem sie o ściane i rozgladałem sie za dziewzyna. Podeszła do mnie o czasi .
- hej - powiedizała
- no no nie spuźniłaś sie- uśmeichnałem sie - wejdźmy - pokazałem jej zeby pierwsza weszła do kawiarni
Nina?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz