Zamknęłam oczy. Skupiłam się tylko na swoich myślach. Nagle przestałam słyszeć otaczające mnie myśli. Otwrzyłam oczy.
-Cisza, nie słyszę twoich, ani innych myśli- powiedziałm pełna entuziazmu.
-Mówiłem, że na każdą moc jest jakieś rozwiazanie- uśmiechnął się
-Miałeś racje- odparłam, cieszyłam się z otaczającej mnie ciszy.
<Rydian?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz