- Jesteś wilkołakiem ? - spytałam
- A nie widać i nie czuć - odparł Dylan
- No tak... - powiedziałam
- Co robisz na naszych terenach co ? -spytał Dylan
-Uciekam z miejsca w którym wiedzą, że jestem wilkołakiem.- zamieszałam się lekko
- Aha - powiedział chłopak
- Są tu inne wilkołaki?- spytałam
- Tak -udzielił odpowiedzi Dylan
- Zaprowadzisz mnie do nich? - spytałam
- Dobra, chodź za mną - powiedział
Zaczęliśmy iść przez różne tereny. Pomyślałam „ Odrzucona przez ludzi,
za bycie pół wilkiem. Odrzucona przez wilki za bycie pół człowiekiem.
Ciekawe czy przez nich też będę odrzucona?” Miałam nadzieję, że Dylan
nie może czytać w myślach.
<Dylan?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz