wtorek, 14 kwietnia 2015

Od Andrei cd Jack

- Coś taki nerwowy? Spokojnie, jak coś znajdę to ci powiem- westchnęłam przewracając oczami. Chłopak powiedział coś pod nosem i odszedł dręczyć kolejnego człowieka tym samym pytaniem. Za miły to on nie był. Dziwię się, że ludzie się go nie wystraszyli... No cóż, zaczęłam przeglądać kolejne płyty. Znalazłam kilka, które szczególnie przykuły moją uwagę. Wzięłam w ręce pięć pudełek i poszłam do kasy. Jak na moje nieszczęście stał tam tamten chłopak. Podałam mu płyty, które chciałam wypożyczyć. Bez żadnego więcej słowa wyszłam. Wróciłam do domu i bawiłam się trochę z Aresem aż do wieczora. Potem zamknęłam mu wyjście na taras, zamknęłam dom i pojechałam do klubu w którym pracowałam. Co prawda nie jest to moje wymarzone miejsce pracy, ale nie będę wybrzydzać. Podawałam kolejnym klientom kolejne drinki. W końcu zauważyłam tamtego chłopaka. Oparłam się o ladę na przeciwko niego. W prawdzie nie lubiłam rozmawiać, ale chciałam go zdenerwować. Ta pokusa była silniejsza ode mnie. Widziałam jak patrzył na jeden z mocniejszych trunków. - Kupujesz czy szukasz czegoś innego?- westchnęłam z lekką nutką sarkazmu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz