wtorek, 14 kwietnia 2015

Od Rin Cd Dylan'a

Odprowdził mnie do domu weszłam i usiadłam na kanapie.
Cały czas, byłam podenerwowana myslałam o nim i nie mogłam przestać się o niego martwic.
Wzięłam szybki prysznic umyłam głowę po czym przebrałam się i połozyłam.
Jednak nie mogłam zasnąć zapaliłam nocna lampkę i wzięłam się za czytanie pamiętnika babci.

*************

Rankiem wstałam,w sumie nie wiem kiedy zasnęłam. Posżłam do łazienki ogarnęłam się.
-Rin za 6 min zaczynamy trening ..
-Tak jest ..
Poszłam do stajni ogarnęłam Wizję po czym wsuiadałam na klacz i pojechałam na padok.
Rozstępowałam ją, nie miałam ochoty na trening .. nie mogłam się skopić .. Klacz też była mocom rozkojarzona a Riche załamywał ręce
-Przeprasam na prawde nie mam dzisiaj nastroju
-W dzień zawodów powiesz to samo ..
Pokiwałam przecząco głową ..
-Zbierz się w sobie dziewucho i przejedz mi 4 razy prawidłowo ten Parkour ..
Ruszyłam więc ..

*************

Czułam presje treningi powinny być ostrzejsze a aj nie miałam do tego głowy. 
Wszytko prawie leciało mi z rąk ostatnie zdarzenia wiele zmieniły ..
W Końcu pod pretekstem "Idę z Ichigo na spacer"
Poszłam do Dylana zapukałam do drzwi jego domu ..

<Dylan>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz