Wstalem.i poszedlem.na gore poszukalem.jakas koszule oraz spodnie. Zeszlem na dul i podalem jej .
-odswiez sie -odparlem
Wstala.
-Ja pomysle jak to zalatwic -odparlem
Gdy wyszla umyta i w ciuchach usiadla znow kolo mnie ja myslalem po chwili odparlem.
-Moze... pojedziemy do ciebie do domu i zobaczymy czy wejda co.. jak wejda dam im nauczke a jka nie przyjda moj szofer i ochroniasz beda ciebie zawozili wszedzie i pilnowali zeby nic ci sie nie stalo
Balem sie o nia. Nie lubie jak komus cos sie dzieje wiec chcialem jej pomoc.
Lara?
wtorek, 14 kwietnia 2015
Od Tobias'a cd Lara
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz