wtorek, 14 kwietnia 2015

Od Lary C.D. Tobias'a

-Wiem, że masz firmę.-Stwierdziłam przyglądając się koronom drzew, w których kryły się ptaki.
-A to niby dlaczego?-Zapytał i uśmiechnął się zadziornie.
-Byłam dziś tam na rozmowie o pracę i tak jakoś wcześniej poczytałam co nieco.- Przyznałam wsłuchując się w głosy ptaków.
-Wiem, masz wysokie kwalifikacje.-Odparł.
-Mam pytanie, co oznaczało ostatnie zdanie?-Zapytałam i lekko się uśmiechnęłam.
-To już nie jest ważne.-Stwierdził.
-Ta praca to moja ostatnia deska ratunku.-Wyznałam.
Tobias

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz