-yhh.. -mruklem bez zdenerwowania-czegos szukasz ?-zapytalem spokojnie
-tak- odparla
-a moge wiedziecz czego?
-a po co?- odparla sucho
-moze dlatego.. ze ja tu pracuje i musze kazdego o to pytac ...-warklem przez zacisniente zeby
Wziolem jej otwarzac wyjalem.plyte oddalem jej otwarzacz po czym wsadzilem do pudelka i trzymalem w rence.
-kupujesz czy czegos innego szukas co-mruklem
Andreia?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz