Pokiwałam przecząco głową,po czym popatrzyłam na nią.
-Sama już nie wiem,to wszystko jest zagmatwane ...
Rozejrzałam się nagle poczułam czyjąś obecność
-Amidamaru -szepnęłam
-Co ty tam mruczysz ?
-On nam pomorze
-Kto ?
-Mój duch stróż ..
Po minęła chwila po czym usłyszałam
~Widziałem sporo wilkołaków ale ani śladu Dylana
-Cholera i co teraz ?
Terra popatrzyła na mnie
-Tędy -mruknęłam
-Nawet nie wiesz gdzie jest
-Stojąc w miejscu nie mamy szans by go
Znaleźć...
(?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz