Nagle straciłem kontrole i demon nademna zapanował. przemieniłem sie w dwunorznego wilkołaka. Ona wstała ja również mówił przezemnie demon .
- ni zmienisz go zawsze bedzie wrednym , chamskim i chłodnym facetem
nie zmienisz go on po prostu stara sie pokazac on najlepszej strony bo
każdy mu mówi jesteś jak lód heh nie chce go nikt takiego jaki jest
naprawde każdy chce go zmienić wiec przed śmeircią chce pokazać sie
takim jakiego inni go widza - podchodziłem po woli do niej a ona sie
cofała
- kto tak mówi - zapytała
- heh nie dowiesz sie - mruknął - chce sie pożegnać
- kto Dylan !
- co on nie powiedział ci - uśmeichnałem sie szczerze - zanim skończy
sie surowica predzej zginie bo jego ciało od wewnątrz gnije i umiera
przezemnie - uśmeichnał sie
Isabel?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz