Spojrzałam na niego i nie wiedziałąm co powiedzieć... Nawet nie wiedziałam co czuje... miałam mieszane mysli... Przypomniało mi sie ostatni wypadek Dylana... A jak mnie opęta demon...ehh nie nie chce..!Przypomniałam sobie jeszcze jak ostatni facet mnie traktował .....
Odstawiłam kawe i spojrzałam zapłąkana na niego...
- przepr... aszam... Hache.. ale... ja nie wiem... - powiedziałam i odbiegłam . Biegłam ile sił w nogach gdy byłam w lesie przemieniłam sie i ile sił w łapach biegłam dotarłam na swoje miejsce do przemysleń:

Hache>?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz