- nie lubię kotów - mrukłem
- aham - odpała
Brutus zaczął warczeć na jej psa . On po chwili tagrze .
- chyba sie nie lubia - odparła
- mój nikogo nie lubi
- nawet ciebie
POkiwałęm głową na znak tak .
- no to jak sie z nim dogadujesz ?
- po ludzku - mrukłem
Gretta?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz