Poszłam do klubu gdzie była impreza. Zobaczyłam wejście dla vip'ów . Podeszłam do tak zwanego " goryla " i spojrzałam na niego . Pokazałam kły . On był jednym z nas wiec przepuścił mnie . Usiadłam tak by zaraz wyjść na parkiet . Zamówiłam lekkiego drinka .
Matrix ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz