Popatrzyłam na niego w tym momencie zapragnęłam jak najszybciej wracać do domu.
Chwile milczałam po czym wstałam i powiedziałam spokojnie
-Na mnie pora
-No okey
Wyszłam z mieszkania nie chciałam by mnie nawet odprowadzał założyłam słuchawki.
Wróciłam i od razu poszłam pod prysznic umyć głowę.
Przez kolejno dwa dni nie wychodziłam poza ogrodzenie rancza ..
trenowałam solidnie jak nie jazdę konno to taniec. Poświęcałam temu
każdą wolna chwilę.
Nie chodziłam do lasu i na kanion bo czułam ze od tego wszystkiego wariuje ..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz