poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Od Lary C.D. Nikodema

Wstałam kolejnego dnia koło południa. Chciałam się podnieść, ale poczułam rozrywając ból z tyłu głowy. Rozejrzałam się po pomieszczeniu. Wczoraj wszystko było we krwi, a dziś ogarnięte. Podniosłam się i usiadłam.
-Widzę, ze śpiąca królewna już wstała.-Powiedział Nikodem wchodząc do salonu. W ręku trzymał szklankę z wodę i proszki. Uśmiechnęłam się, a chłopak usiadł obok.
-Chyba miałeś racje z tym, że zawsze wpadamy w kłopoty.-Powiedziałam i wzięłam od chłopaka szklankę. Połknęłam proszek i popiłam wodą.
-Dzięki.-Powiedziałam.
Nikodem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz