Myślałam, że pęknę. Przypomniałam sobie pudełko w mojej kieszeni ale chwilę poczekam...
- Co po trzeźwemu nie mogłaś do mnie podejść. Tak on dodaje odwagi ale także głupoty maleńka. Uważaj do kogo to mówisz bo możesz cierpieć – wymruczałam jej do ucha – Ach tak zapomniałam. To prezent dla ciebie- podałam jej pudełeczko z srebrną bransoletką z wilkiem - Wiem, że nie znasz jego wszystkich sekretów. Nikt ich nie zna ale się nie wymądrzaj. Mam nadzieję, że bransoletka rozjaśni ci trochę umysł. - powiedziałam i podeszłam do Dylana. Byłam pewna że wszystko słyszał. Pocałowałam go w policzek, puszczając oczko dziewczynie. Udałam się do wycia.
Rin?
Dylan?
Kto pierwszy ten lepszy
piątek, 10 kwietnia 2015
Od Isabel cd Rin i Dylan
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz