Szybko wyprzedziłem dziewczynę i zagrodziłem jej drogę.
- A więc jesteś wampirem ? czarodziejką ? a może wilkołakiem ?
- A co cię to obchodzi ?
- Widzisz dużo szukam kogoś kto mi pomoże się ukryć się przed osobami co
chcą mnie zabić... a tak dla twojej wiadomości jeżeli jesteś nad
naturalna to moja moc by nie zadziałała- Uśmiechnąłem się
psychopatycznie
- I co mnie to ?
- Widzisz jestem jednym z Slvatorów może słyszałaś ? - Salvatore to
jedna z rodzin wyższych wampirów wuj zabił wiele wilkołaków chodź mają w
sobie tę przeklętą werbenę.
- Raczej nie kojarzę
- No dobra to pomóż mi jak innej osobie która tego potrzebuje - zrobiłem
słodkie oczy ale wszystko zepsuły zmieniające się na czerwono tęczówki.
Zamknąłem oczy a gdy je otwarłem kolor był już bardziej brązowy niż
czerwony
Rachel ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz