- Dlatego że nie wiedzą kim jesteś po za tym mnie szukają bo moja
rodzina jest związana z wszystkimi wampirami. - byłem poważny dziewczyna
się odwróciła
- I nie boisz się że jestem jedną z tych co chcą cię zabić ?
- Yyy nie
- Dlaczego ?
- Miałaś kiedyś do czynienia z łowcą wampirów ? chyba nie... bym już nie
żył albo ty byś nie żyła - moje oczy znowu robił się czerwone czułem
jakieś niebezpieczeństwo, kły natychmiastowo wysunęły się - Wilkołak -
prychnąłem i odwróciłem się w krzaka coś się ruszało... dziewczyna
popatrzyła na krzaki
- Jak wyczułeś wilka ?
- Normalnie
- Aha...
- Ja lecę nie chcę umrzeć - szybko pobiegłem aż wpadłem na genialny
pomysł zdobycia pracy. Wszedłem do jednego z budynków okazało się że to
przychodnia pschologiczna. I zahipnotyzowałem właściciela. Gdy wyszedłem
z budynku wpadłem na dziewczynę
- No proszę kogo moje oczy widzą a tak właściwie to Alan jestem
Rachel ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz