Popatrzyłam w jego oczy po czym na resztę jego ekipy
Kilku kojarzyłam .. kilku nie nagle zaczęła się rozmowa. Jeden z nich rzucił.
-Co to za koleś ? z którym się spotykasz
-A Co was to !
-Ostatnio zrobił kuku Danowi .. -warknał jeden z nich
-To nie moja sprawa ze Dan leje się jak baba -warknęłam
-To ja trzymam wszystkich i pociągam za sznurki-warknął Dan
-No super Kukiełki Dan'a marionetki-warknęłam
Popatrzyli na mnie ze zgrozą ..
-Gadaj !
-Śnisz !
-O Tobie -warknał Dan
-To się odwal od mojego brata ! i znajomego !
-Znajomy tak bardzo Ci na nim zależy ?
-Nie -warknęłam
-To go nie broń
-Po co wzięliście Kanekiego
-Po pierwsze ja chce Ciebie i zawsze dostaje to co chce a po drugie twój brat sie ostro zadłużył u nas i nie spłacił dlatego bierzemy ciebie ..
-Ile wam jest winien
-Grubę miliony ponad 50 kg .. mówimy o kg koki ..
-Oddam wam te kasę . tylko ile chcecie ..
-Myślisz że wyposzczę taka okazję z rąk .. złapał mnie za włosy i szarpnął warknęłam
serce waliło mi jak szalone ..
-Pilnujcie a my po negocjujemy ..
-Nie będę z tobą negocjowała .. -warknęłam
-Zamknij sie .
~Przeklinałam go w myślach zeszliśmy do piwnicy ..
Związał mi z tyły sznurem ręce i przycisnął do ściany
-To co od jakiej ceny zaczynamy
-Mów ile chcesz .. -warknęłam
Włożył mi ręce pod bluzkę .. byłam wściekła ..
-Przestań ..
-Bo co ! -zaczął usilnie mnie całować
Odwracałam głowę
-Zapłacisz w naturze a potem hajsem
-Jeszcze czego -warknęłam szarpiąc się ..
<?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz