czwartek, 2 kwietnia 2015

Od Alan'a

Kiedy tak bez sensu snułem się po nowym mieście natknąłem się na jakąś dziewczynę... Chciałem się napić jej krwi i zahipnotyzować... ale gdy się do niej zbliżyłem poczułem że tracę siły.
- Werbena - mruknąłem pod nosem
- Coś mówiłeś ? - zapytała się zbliżyła
- Nie - odskoczyłem do tyłu... nic nie mogłem zrobić na werbenę nie działa moja magia... szybko przeszedłem w dość bezpiecznej odległości od dziewczyny. Gdy już nikogo nie było przynajmniej tak mi się wydawało wszedłem do lasu i zapolowałem. Gdy już chciałem uciec z miejsca zdarzenia zobaczyłem jakąś dziewczynę a moja pierwszą myślą było " znajdą mnie trzeba ją zahipnotyzować " ...

Kim albo Rachel ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz