piątek, 10 kwietnia 2015

Od Dylan'a cd Isabel

Usiadlem i przejechalem reka po wlosach. Zacisnalem poesc.
-biore zadziej niz wczesniej
-Czemu nie bierzesz regularnie
-Nie wazne -wstalem a ona za mna odwrocilem sie plecami i oparlem o blat.
-dylan powiedz
-bo surowica sie konczy -walnalem w blat az sie wgniut. Isabel sie wystraszyla
-Staje sie nim... Terra szuka sposobu by mi pomoc...
-a z tego co tobisz surowice ?
- beda za miesiac a ja mam tydzien.. nie wiecej... a pozniej bedzie tylko jedna tyjscie zabic siebie i demona -popatrzylem w okno....
Isabel?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz