Zobaczyłem że zamiast poprosić dała rozkaz . Uśmeichałem sie po czym wstałem i poszłem z nią tańczyć...
Przyzwyczaiłem sie do rozkazów gdyz była tak robiła... zamiast pytać od razu waliła konkret i to w niej najbardziej lubiałem . Zaczołem tańczyć ona tagrze. lecz gdy muzyka zwolniła chciałem wrócić do barku .
- a ty gdzie - atrzymała mnie łapiac za rękaw
- do barku - mrukłem
- nie lubisz wolnego tańca
- przytulanego nie - odparłem sucho
Isabel ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz