czwartek, 2 kwietnia 2015

Od Dylan'a cd Rin

Gdy usłyszałem krzyk Rin . Od razu zaczoęłm siebei kontrolować i użyłem sowjej super siły wywarzyłem drzwi i chwiciłem Dan'a .
- i co sku****lu - warkłęm
Ten nie mugł nic wydukac .
- mówiłem ci zostaw bo pożałujesz - mrukłem
Ale niestety znów demon przejął kontrole i rzucił Dan'em o ściane ten przebił sie przez 3 grube ściany i padł martwy . Gdy wleciał Brutus zmieniony w Bestie i swym ogonem mnei ukuł w szyje odmieniłęm sie. padłem na kolana i oparłem sie rękoma o ściane. Zacząłem kaszleś krwia . Brutus też sie odmienił . Wstałem chodź nie byłęm na siłach .  Podeszłem do Rin ona rzuciła mi sie na syzje całą zapłakana. Wiedziałem z eprzeżyła szok . NIestety musiałem sie wysilić i przytulić ja .
- juz dobrze nigdy ciebei on już nie skrzywdzi
-ale co z moim bratem - płakała
- żyje...- odparłem sucho  i odsunełem ja od siebie - co za dużo to nie zdrowo - mrukłem pod nosem
Rin?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz