- Nie jesteśmy razem więc jak mamy się rozejść.
Zamówiłam sobie drinka na bazie wódki. Podobno po pijaku ma się większą odwagę. Zobaczymy.
- Lubię cię i to bardzo. Ale gnębi mnie to że uważasz siebie za potwora –
mówię podnosząc szklankę do ust. Chol.era już ręce mi się trzęsą, -
Skrywasz głęboko uczucia i mówisz że ich nie masz ale je masz. Okazujesz
je nieraz ale zaraz potem jesteś jak lud nie do roztopienia. To mnie
gnębi bo nie wiem czy tylko przy mnie się tak zachowujesz – odwróciłam
wzrok by ukryć łzy spływające mi po policzkach. Czemu jestem taka słaba?
Nie wiem. Teraz czekam tylko na jego reakcje. Wyśmieje mnie czy znów
będzie jak lud?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz