Popatrzyłam na niego po czym westchnęłam
-No okey nie mów .. a przejdziemy się ?
-No okey ..
Poszliśmy w sumię do niego tam gdzie trenował boks
Popatrzyłam i uśmiechnęłam się
-Co jest ?
-Nic tak mi się przypomniało że Kaneki też trenuje boks
I jest niezły
-Nie uczył Cię ?
-Jest okropny .. nie on tak jak ty twierdzi że to nie dla mnie .. to nie sprawiedliwe a co jeśli znowu ktoś mnie porwie czy tam wpadnę w kłopoty a was nie będzie
(?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz