piątek, 10 kwietnia 2015

Od Rin Cd Dylan/Isabel

Na imprezie u Bartka zacjwoałam umiar poznałam nowych ludzi i świetnie się bawiłam.
Pozapraszałam ich na moje urodziny .. Po imprezie Ayato odwiózł na s do domu ..
Do piątku miałam treningi .. Skończyłam wcześniej niż zwykle pojechałam doi miasta zajrzałam do kosmetyczki i fryzjera .. mój Menago przywiózł mi suknie o którą tak bardzo chciałam.
Zbliżała się godzina imprezy przebrałam się ...















Pojechałam do Ibizy i wszytko dopierałam na ostatni guzik, Bartek przyjechał pierwszy.
Rozstawił swój sprzed gdyż robił za didżeja. Ponieważ to moje urodziny nie chciał pieniędzy i potraktował to jako prezent. Potem przybyła Touka i Ayato .. przywitałam się z nimi Touka podała mi ładnie zapakowaną paczuszkę
-Otworzysz potem -usmiechnęła się
-Dzięki ..
Minęło nie wiele zjawiła się Nikodem .. przytuliłam go po czym wręczył mi bransoletkę ze złtą ..
-Dzięki
-Spoko ..
Zjawiła się reszta gości .. Ridian,Natalie,Isabel,Jack,Ethan,Terra,Jamie .. Potem zjawił się Dylan
Gdy go zobaczyłam oniemiałam zawsze wyglądał bosko .. ale teraz to już przeszedł samego siebie.
Kiedy pokazał mi konia oniemiałam  piękny biały Ogier .. Eskalibur jednak jego drugi prezent był jeszcze lepszy..Wziął moja twarz w swoje ciepłe dłonie .. po czym delikatnie pocałował.
Poczułam motyle w brzuchu czułam wzrok wszystkich ludzi. Nogi miałam jak z waty, niemal wpatrzona w jego cudne oczy.Mówił coś do mnie skinęłam tylko głową .. po czym starłam się z tego wybrnąć.
Barman stawiał drinki .. na stole wiec jedyne co mi przyszło do głowy to powiedzieć jakieś trzy słowa na krzyż .. byle nie "Dziękuje"
-Nie znałam Cie od tej strony .. miłej zabawy .. -szepnęłam ale na moich policzkach nadal były rumieńce

Jeszcze przez jakiś czas czułam czyjś wzrok na sobie ..odwróciłam się była to jedna z dziewczyn.
Widziałam jak wodzi wzrokiem za Dylanem .. jak na niego patrzy.
Jak patrzy na mnie .. wypiłem ze dwa drinki nabierając odwagi podeszłam do niej
-Witaj Isabel
-Tak .. a ty to Rin
-Owszem .. ciesze się ze przyszłaś .. ale jednak .. mam jedna sprawę do ciebie
-Jaką .
-Od Dylana łapy precz-mruknęłam
-O Co Ci chodzi
-Nie jestem głupia widzę jak na niego patrzysz .. dowiem się tylko że się za nadto do niego zbliżasz a Ci kudły powyrywam .. -usmiechnęłam się pewna siebie

<Isabel>




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz