Podioslem jej glowe .
- nie bo.moja ja sobie wyobrazam te wszystkie swonstwa... -mruklem i pocalowalem ja namietnie
-nie jestes niczemu winna -powiedzialem znow calujac ja
-kocham cie Nina -odparlem z usmiechem
Spojrzala na mnie swymi pieknymi oczami i rozblyskl na jej buzi jej cudny usmiech
Nina?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz