Uśmiechnęłam się przytuliłam mocno brata myslałam ze zapomniał.
Poszliśmy do środka . Kaneki dzisiaj nie pił musiał poodwozić otem wszystkich co pili.
Poszłam z bratem na parkiet przez chwilę na prawdę świetnie się dogadywaliśmy ..
Ludzie tańczyli pili,wszytko było tak jak zaplanowałam
************
Powoli nastał świt wszyscy pijani prawie w trupa .. około 4 rano Kaneki zaczął odwozić tych najbardziej pijanych, ludzi zrobiło się mniej .. Wyszłam się przewietrzyć usiadłam na przy stoliku na zewnątrz.
Westchnęłam cicho po czym na prawdę mnie zamulało .. nie wypiłam jakoś wiele ,, max sześc drinków
-I Jak się bawisz ?
Uniosłam wzrok na Dylana
-Super .. tylko muszę się przewietrzyć .. poza tym powili Kankei odwozi tych spitych w trupa -zaśmiałam sie
<Dylan>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz