sobota, 11 kwietnia 2015

Od Dylan'a cd Rin

- nie dziwie się sam za chwile bee musiał odwieść Ethan'a , Jack'a jak i Rydiana
- a nie mozesz zostać - zapytała
- nie  - mrukłem i zmarszczyłem brwi -  niestety nie moge -odparłem sucho
Spusciła wzrok .
- sory ale musze ich odwieść - mrukłem i poszedłem ich zbierać . Po tym jak ich wpakowałem do auta odwiozłem. Gdy odwoziłem Ethan'a wysiałem i położyłem go do łózka. Koło szafki jego nocnej położyłem kluczyki od Porszaka. Wyszedłem i założyłem kaptur. Powoli szedłem do domu nagle przed domem zaczeło lać jak z cebra . Przemieniłem sie w wilka i zamiast isc do domu pobiegłem nad kanion i spojrzałem przed siebie po czym zawyłem głośno .
Rin ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz