piątek, 10 kwietnia 2015

Od Touki Do Jack

Głupia przeprowadzka nienawidzę .. musiałam zostawić strych znajomych.
Jeszcze to jakaś wiocha .. siedziałam w aucie Ayato kierował na tylnych siedzeniach były dwa psy.
-Ayato nie możesz jechać szybciej daleko jeszcze ?
-Touka nie marudź ..
-Nudzi mi się ..
-Zaraz będziesz szła na piechotę wiec sie pilnuj co ?
-Oj dobra nie bulwersuj się tak .. -przewróciłam oczami

***********

Dotarliśmy na miejsce dom z ogrodem wszytko pięknie w środku już był umeblowany
zostało tylko zabrać swoje rzeczy i się rozładować
-Ja ide z psami na spacer a ty to rozładuj .. Saba Zein wychodźci, oba psy leniwie wyszły
Ruszyłam przed siebie złożyłam okulary przeciw słoneczne.
Pisałam sms'a do dawnych znajomych kiedy wpadłam na jakiegos chłopaka telefon i wypadł z reki
podniosłam go .. po czym pwoiedziałam niezadowolona
-Idioto jak chodzisz .. może jakieś przepraszam bym usłyszała ? 

<Jack>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz