-nie mam humoru -mruklem
-A czemuz to
-Nie wazne .... -odparlem sucho i zamknolem.drzwi.gdy dziewczyna weszla. Usiadla na kanapie a ja w fotelu.
-Widze ze u ciebie humorek sie polepszyl
-tak -usmiechnela sie
Przez moja twarz przeblysna szybki usmieszek...
Po chwili wstalem .
-kawa? Herbata ?- zapytalem
-herbata
Poszedlem do kuchni gdy zrobilem wrocilem i podalem jej . Usiadlem znow na fotelu i patrzylem w kubek.
-co jest -zapytala
-Nic -mruklem
Rin?
-A czemuz to
-Nie wazne .... -odparlem sucho i zamknolem.drzwi.gdy dziewczyna weszla. Usiadla na kanapie a ja w fotelu.
-Widze ze u ciebie humorek sie polepszyl
-tak -usmiechnela sie
Przez moja twarz przeblysna szybki usmieszek...
Po chwili wstalem .
-kawa? Herbata ?- zapytalem
-herbata
Poszedlem do kuchni gdy zrobilem wrocilem i podalem jej . Usiadlem znow na fotelu i patrzylem w kubek.
-co jest -zapytala
-Nic -mruklem
Rin?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz