czwartek, 2 kwietnia 2015

od Oriona cd Anastazja

Poszliśmy więc w wilczej postaci w głąb lasu, z dala od cywilizacji jak twierdziła Anastazja, doszliśmy na łąkę gdzie, się zajeliśmy swoimi sprawami, Anastazja usiadła przy kwiatach i zaczęła je zbierać, a ja położyłem się na grzbiecie i oglądałem swoje łapy i do tego moej szpony, ziewnąłem głośno i poszedłem w kimę...

<Anastazja?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz