Martwiłam się jednak skupiłam się na treningu.
Po co ja wtedy tam poszłam .. nie gdyby coś się innego stało jemu nie wybaczyłabym sobie mojego tchórzostwa.
Pojechałam.na eliminacje w skokach i przeszłam potem
Rywalizacja półfinał finał mistrzostwa kraju pierwsze miejsce i na
mistrzostwa świata drugie .. nie satysfakcjonowało mnie to ale trzy
tygodnie zleciały.
Gdzieś w głowie było oddzielne miejsce na Dylana.
Po powrocie kilka dni dochodziłam do siebie znowu spacery na kanion
traciłam nadzieje .. że jeszcze kiedykolwiek go zobaczę ..
(?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz