Popatrzyłam na niego po czym pomogłam mu ..
Poszłam z nim do jego mieszkania położył się na kanapie ..
Popatrzyłam na niego przyniosłam mu wodę i coś przeciwbólowego
Usiadłam obok niego
-Dylan .. nikomu nie powiem
-Skąd ta pewność ze mogę Ci zaufać ?
Milczałam po czym szukałam odpowiedniego argumentu
-Ponieważ jeśli komuś na kim zależy nie zrobi nic na jego niekorzyść
umiem dochować tajemnicy .. mogę przysięgnąć ci na własne życie
<?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz