piątek, 27 marca 2015

Od Anastasie cd Christinan

- Christian nie jesteś już dziecikiem - zaśmiałam sie
- oj no i  ?- zapytał z uśmieszkiem szelmowskim
Spojrzałam w jego lśniące szare oczy .  Był boski. Przegryzłam wargę . Zauwarzył to .
- oj  przepraszam - odparłam - i spuściłam wzrok
Podniusł mi wzrok łapiąc za brode .
- idziemy ?-zpaytał
Usmeichnełam sie
- pewnie - odparłam
Wzioł mnie za ręke i poszlismy . Pojechaliśmy windą do podziemia gdzie stały auta .
- no i który - zpaytał
- wybierz-  odparłam
Christian ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz