Gdy wróciłem ze zwiadu po terenach zobaczyłem że śpi . Wziołęm ją lekko i zaniosłem na piętro gdzie była moja sypialnia , łazienka i graciarnia . Zaniosłem ją do sypialni i położyłem na łózu . Ona sie odwróciłam i przytuliła poduszke. Przykryłem ją i uśmeichnałem sie . Zeszłem pohu na duł i cała noc nie spałem .
Rano zaczałem przygotowywać naleśniki . Gdy zeszła naduł usłyszałem jej kroki .
- jak sie spało od razu bez zasanowienia zapytałem i położyłem ostatniego nalesniki na talerzu.
Nie czekajac na odpowiedz postawiłem talez na stole .
- dobrze to dla mnie?- zpaytała
- tak zjedz pewnie głodna jestes
Isabel ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz