Po upadku huczało mi w głwoię Ichigo gdzieś pobiegł.
Potem tylko ogarniałam ze to Dylan .. Dostałam kopniak od konia w nogę gdy wstawał.
Znalazłszy się w mieszkaniu u Dylana posmarował mi nogę maścią.
Po chwili w głowie przestało mi się kołować ..
Na dywanie leżał zdyszany Ichigo
Dylan zjawił się z herbatą
-Dziękuje
-Jak ?
-Lepiej już mi w głowie nie huczy
-Co Ci strzeliło do głowy?
-Czasem tak jest gdy przecenia się swoje możliwości
Wzięłam łyk herbaty ..
-Gdzie masz łazienkę
Wskazał mi ręką na drzwi
'wstałam i umyłam ręce i twarz doprowadziłam się do jakiegoś ludzkiego stanu
-Skąd wiedziałeś ?
-Ichiogo ,mi wskazał .. -powiedział
-Mądry pies -pogłaskałam go za uszkiem
<?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz