Poszliśmy wilk był byłam nie co zdziwiona w sumie sama nie wiem na prawdę wariuje.
-Przepraszam to idiotyczne
-Tak zdarza się
-To ja już pójdę
-Okey ..
Wstałam i ruszyłam w stronę domu cała drogę byłam zamyślona.
~Zrobiłam z siebie totalna idiotkę ..
Ogarnęłam konie do treningu i pochłonęłam się pracy a raczej hobby.
Sporo dzisiaj trenowałam z końmi więcej niż zwykle ..
Zajęłam się tez wieczorem Antosiem aby jakoś przestać myśleć o tych idiotycznych rzeczach .. jednak byłam smutna ..
Następny dzień nie był przyjemny chłodny i pochmurny zrobiłam sobie
płatki i od rana trenowałam taniec. Potem jazda konna trochę skoków i
ogarnęłam się aby popołudnie mieć dla siebie .. czytałam książkę Ichigo
leżał na podłodze
Wyszłam z mieszkania sama poszłam nad kanion i obserwowałam cały czas coś czułam,ze jest nie tak ..
<Dylan>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz