Zacząłem sie lekko podśmiewywac.
- na serio - zaśmiałem sie
- tak odparła
- nie no sorry ale nie moge ja jednym z nich... skad wiem tyle onich z neta a ż eznikam to chodź sprawdźmy czy jest jak nie bedzie jestem jak bedzie nie jestm ok
- dobra- odparła
Poszliśmy i jak sie okazało wilk był i to w 100% prawdziwy .
- i co niby że ja tam jestem ha ha ha - zaśmiałem sie
Rin?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz