- hmm - zamyśliłem sie - szpagatu - uśmeichnąłęm sie ironicznie
Zaśmiała sie. Po chwili odeszłem od niej by założyć skarpety i buty . Wsadziłem telefon do kieszeni .
- i jak podobał sie taniec- zpaytałem patrząc na buty sowje
- tak był super - odparła uradowana
Spojrzałam na nia i lekko sie uśmiechnałem
- to się ciesze
Isabel ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz