- uspokój sie nic ci nie grozi
- przepraszam ale jakoś dziwnie sie czuje
- przy mnie nikt by nie śmiał ciebie zatakowac - mrukłem
- czemu -zapytała
- dość pytań na dziś - mrukłem
- ale dopiero zaczynam - odpała
- a ja kończe- jestem zdeterminowany... ehh
Spojrzałem na niego .
- przepraszam ze jestem taki nie mił y ale nei spałęm może jak wrócie do siebie przespie sie
Isabel?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz