Uśmiechnąłem się i delikatnie złapałem dziewczynę za rękę.
- Ciężkie pytanie - powiedziałem
- No to odpowiedz na nie - odpowiedziała
- No bo jest jedna sprawa... - nie dokończyłem
- Jaka? - spytała z trochę niepewną miną
- No... nie ma tu ładniejszych i fajniejszych dziewczyn - zaśmiałem się
Dziewczyna ponownie delikatnie się zarumieniła a ja uśmiechnąłem się do niej.
Jamie?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz