piątek, 27 marca 2015

Od Matrixa Cd. Kimy

- Jeśli chcesz to mogę ci pomóc posprzątać, bo wiesz... Moja telekineza może zdziałać cuda w tym wypadku - powiedziałem z uśmiechem.
- W takim razie. Bardzo proszę. Tylko się nie przestrasz. 
- Spokojnie.
W jej donu był lekki bałagan, ale jeden ruch ręką i wszystko trafia na swoje miejsce. Naczynia do zlewu i zaczynają się same myć, jakieś ciuchy to do prania, to do szafy. Książki na półkę, śmieci do kosza. Kusz wytarty, podłogi szybko umytę. I KONIEC. 
- Ta dam - powiedziałem wymachując rękami i z uśmiechem na twarzy.
- Od tego sprzątania zrobiłem się głodny... A ty ?
(Kim)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz