Wszyscy mi głowę suszyli pouczali. Poszłam z Ichigo na spacer po lesie.
Pies biegał i wygłupiał się ze mną rzucałam mu patyki.
Potem znowu sam luzem biegał nagle usłyszałam warczenie .. to znowu wilk .. zobaczył mnie po czym uciekł w stronę kanionu
Riki g gonił a ja biegłam za psem .. po chwili wilk zniknął.
Rozejrzałam się do o koła w sumie byłam niedaleko domu Dylana.
Wahałam się nieco jednak zdecydowałam,że sprawdzę czy jest w domu .. poszłam z Ichigo
jednak zapukałam do drzwi nikogo nie zastałam. Nagle za roku wybiegł Brutus ..
Nie wiem co go napadło ale zaczął warczeć na nas Ichigo stanął w mojej obronie
Nagle za rogu wyszedł Dylan i krzyknął na psa .. ten od razu się wycofał ..
-Coś chciałaś ?
-W Sumie tak tylko spaceruje i chciałam zobaczyć czy jesteś w domu ..
-Aha .. coś się stało ?
-Znowu go widziałam to był ten sam wilk co wczoraj ..
-To chyba fajnie co ?
-No tak .. nawet bardzo fajnie następnym razem chyba bez Ichigo się wybiorę
-A to czemu ?
-Bo go atakuje .. nie chce by się coś stało .. psu
Skinął głową
-Co robiłeś ?
-Byłem w piwnicy boks trenowałem
-A Pouczyłbyś mnie ?
<Dylan>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz